O mnie

Moje zdjęcie

Moim celem jest podniesienie świadomości w społeczeństwie w temacie przemocy. Nikt nie rodzi się przemocowy tylko się takim staje. Przemoc nie ma płci i twierdzenie, że kobiety są tylko ofiarami w związkach partnerskich jest karygodnym kłamstwem. 
W związkach partnerskich przemoc nie ma płci, kobiety są tak samo przemocowe jak mężczyźni. Kobiety używają przedmiotów kiedy stosują przemoc fizyczną. Co jest groźniejsze dla kobiety? Silne uderzenie męską ręką? Czy uderzenie ciężkim kryształowym wazonem? Kobiety używają właśnie wazonów i innych ciężkich i niebezpiecznych narzędzi. 

Z badań wynika, że matki stosują częściej przemoc wobec dzieci niż ojcowie. Dzieci doznają przemocy w żłobkach, przedszkolach i szkołach, gdzie pracują tylko kobiety. 

piątek, 19 lipca 2013

Kto przygotowuje kobiety do bycia ofiarami w dorosłości?

Cały czas oskarżamy bezmyślnie tylko mężczyz o przemoc. Patrzymy na problem przemocy 'wyrywkowo" a nie całościowo. Jesteśmy skupieni cały czas tylko na przemocy mężczyzn wobec kobiet. Przemoc płci żeńskiej zupełnie nas nie interesuje; nie interesuje nas również to dlaczego człowiek ma potrzebę krzywdzenia drugiego niewinnego dorosłego człowieka. 

Ile pieniędzy wyrzuconych w błoto, ile zakłamania, ignorancji, braku świadomości, jakie interesy kryły się i nadal kryją się za tym nagłaśnianiem nieprawdy o mężczyznach.

Jaka niesprawiedliwość w oskarżaniu za wszystko mężczyzn, jakie wielkie szkody wyrządza to dzieciom, którym nie wierzy się, że w rękach matki lub innych kobiet nie zawsze mogą czuć się bezpieczne.

Jeżeli rzeczywiście zależy nam na wyeliminowaniu przemocy w naszych polskich domach, to należy zaakceptować prawdę o kobietach i fakt,  że przemoc nie ma płci, że żaden mężczyzna nie rodzi się przemocowy tylko się taki staje, bo sam kiedyś był ofiarą a jego partnerka została wychowana na ofiarę.

...."W opinii Jolanty Zmarzlik, terapeutki i dyrektorki ds. klinicznych FDN, doświadczanie przemocy w rodzinie skutkuje przyjmowaniem postawy ofiary.........
Są to dzieci, u których poczucie własnej wartości, bezpieczeństwa i możliwości sprawczych zostały tak zrujnowane w domach rodzinnych, że nie potrafią obronić własnych granic i stanąć naprzeciw wyzwaniom. Są uległe i podporządkowane narzucającej się rzeczywistości..........
przyjmują pozycję ofiary, osoby, która da sobą pomiatać, da się wykorzystywać. ...... mówiła Jolanta Zmarzlik, podczas konferencji, na której zaprezentowano wyniki badań FDN.
Taka postawa może być zarówno efektem domowej przemocy fizycznej, jak i psychicznej, niekiedy również przy najlepszych intencjach opiekunów. Jak twierdzi Jolanta Zmarzlik, pewnego rodzaju przemocą może być też nadopiekuńczość rodziców. - Zniewalają dziecko, wytwarzają w nim postawę uległą, bierną, niezaradną, nic nie znaczącą bez opiekunów - najczęściej niestety robią to matki..."


Prawdziwe oblicze polskiej rodziny - z takich rodzin wyszliśmy i takie przemocowe i chore społeczeństwo w związku z tym mamy.