czwartek, 3 lipca 2014

Co już wiemy i czego negować już nie można.

  1. Najbardziej niebezpiecznym miejscem na naszej planecie jest rodzina, własny dom, a nie ulica. Dlaczego cała uwaga społeczeństwa i państwa skierowana jest na walkę z przestępczością poza 4 ścianami a nie tą w rodzinie?! 
  2. Jeżeli do przemocy fizycznej dodamy tą psychiczną w tym werbalną oraz wykorzystywanie seksualne dzieci no to już nie będziemy mieć „tylko” 60%. Przemocy psychicznej i tej werbalnej nie zawsze towarzyszy przemoc fizyczna.
  3. Przestępczość poza 4 ścianami podlega karze a ta w rodzinie, WOBEC DZIECI, była i nadal jest usprawiedliwiana.
  4. Wiemy również, że przemoc nie ma płci. 
  5. Wiemy, że nikt nie rodzi się zły ani przemocowy tylko staje się taki rodzącą się i wychowując w zaburzonym emocjonalnie środowisku wśród emocjonalnie zaburzonych dorosłych. Pod tym artykułem polecam przede wszystkim komentarze. 
  6. Wiemy jak reaguje mózg dziecka, które doświadcza różnego rodzaju przemocy.
  • Czego jeszcze nie wiemy? 
  • Co jeszcze nie zostało powiedziane i napisane we wszystkich językach świata?
  • Co chcemy jeszcze wiedzieć? 
  • Co chcemy jeszcze przeczytać i usłyszeć ? 
  • Dlaczego odwracamy uwagę od tego problemu i nie rozpowszechniamy INTENSYWNIE tej wiedzy tylko lajkujemy?
  • Dlaczego jeszcze nikt nie zabrał się poważnie za profilaktykę, żeby przerwać to błędne koło przemocy? 
Czas skończyć z pisaniem!

Teraz chyba już czas na działanie, bo jak nie teraz to kiedy? !



Ludzie świadomi tego problemu powinni zorganizować się w jakiś ruch społeczny i zacząć działać tak, aby szybko i skutecznie zacząć podnosić świadomość w społeczeństwie i zacząć przerywać to błędne koło przemocy. 



TO MY DOROŚLI MUSIMY TO ZROBIĆ BO DZIECI TEGO ZROBIĆ NIE MOGĄ! 



Zakładam więc taką stronę . 
Normalni ludzie tworzą normalne i zdrowe społeczeństwo a nasze, i nie tylko nasze, społeczeństwo nie jest normalne. Nasze społeczeństwo jest chore. Nasze związki były i  są chore. Nasze przyjaźnie były i nadal są chore. Nasze znajomości są chore, bo nasze wychowywanie dzieci było i nadal jest chore i pełne przemocy i zaniedbań.
Zdrowy umysł nie stosuje przemocy wobec słabszych. Zdrowy umysł nie tworzy chorych związków. Zdrowy umysł respektuje dzieci! 

..."KONSEKWENCJE STOSOWANIA PRZEMOCY WOBEC DZIECKA
Ofiary przemocy domowej doświadczają lęku, cierpienia, bezsilności, przygnębienia i rozpaczy. Ich ciało i psychika doznają ostrych urazów i podlegają długotrwałemu procesowi niszczącego stresu i zagrożenia.

Skutki przemocy fizycznej są niemal nieodłącznie związane 

z różnym stopniem urazów emocjonalnych: trudno wyobrazić sobie, by dziecko mogło doznać „istotnego obrażenia” w rezultacie świadomego aktu przemocy ze strony opiekuna, nie doświadczając jednocześnie szkody psychicznej. Ciężko jest więc wymienić skutki stosowania przemocy wobec dziecka w czystej postaci, dlatego też rozróżnianie traktowane jest umownie, wskazuje ono na to, że ten lub inny rodzaj przemocy był nasilony...czytaj dalej