O mnie

Moje zdjęcie

Moim celem jest podniesienie świadomości w społeczeństwie w temacie przemocy. Nikt nie rodzi się przemocowy tylko się takim staje. Przemoc nie ma płci i twierdzenie, że kobiety są tylko ofiarami w związkach partnerskich jest karygodnym kłamstwem. 
W związkach partnerskich przemoc nie ma płci, kobiety są tak samo przemocowe jak mężczyźni. Kobiety używają przedmiotów kiedy stosują przemoc fizyczną. Co jest groźniejsze dla kobiety? Silne uderzenie męską ręką? Czy uderzenie ciężkim kryształowym wazonem? Kobiety używają właśnie wazonów i innych ciężkich i niebezpiecznych narzędzi. 

Z badań wynika, że matki stosują częściej przemoc wobec dzieci niż ojcowie. Dzieci doznają przemocy w żłobkach, przedszkolach i szkołach, gdzie pracują tylko kobiety. 

piątek, 19 lipca 2013

Czego szukamy u naszego partnera/partnerki ?

Polecam zgłębienie tematu, rozpowszechnianie tej wiedzy i innego spojrzenia na przemoc, na ofiary przemocy, na siebie samych i partnerów.
..."NICZEGO OD CIEBIE NIE CHCĘ – DAJ MI WSZYSTKO
Tak często w dzieciństwie doznawałaś zawodu z powodu niespełnionych oczekiwań, że teraz żyjesz bez pragnień. Wypierasz je, chroniąc się przed kolejnym rozczarowaniem. Nie pozwalasz sobie na chcenie, a jednak pokłady niespełnienia domagają się spełnienia. Ta straszna pułapka pęta twojego partnera siecią niewyrażonych przez ciebie życzeń. Wygląda na to, że chcesz, aby twój mężczyzna zrekompensował ci brak miłości, czułości, zainteresowania, czasu i wszystkich innych aspektów, których nie zrealizował rodzic. Nieświadomie obarczasz partnera sporym ciężarem. Problem polega na tym, że on najczęściej o niczym nie wie. Ale to też nie byłby wielki ambaras. Największy problem polega na tym, że ty o tym nie wiesz.Świadomie prezentujesz się, jako kobieta niezależna, której nie zależy. Podczas gdy zraniona część w tobie krzyczy: Potrzebuję miłości! Potrzebuję, żebyś mnie docenił, dowartościował, zobaczył, jaka jestem wspaniała! Chcę żebyś mnie poznał, żebyś pokazał jak ci na mnie zależy i to w taki sposób, w jaki tego oczekuję. Chcę żebyś mnie znał lepiej ode mnie samej. I traktował lepiej niż sama siebie traktuję. Nie okazywano mi zbytnio miłości, więc teraz ty musisz nadrobić braki. Nie powiem ci jak. Musisz się domyślić, czytać w moich myślach, w mojej duszy.Partner się nie domyśla. Tracisz w niego wiarę, tracisz wiarę w sens waszego związku. Podczas gdy nie o związek tu chodzi. Tu chodzi o twoje zranione dzieciństwo. Liczne zawody, rozczarowania. Teraz partner musi to odpokutować. Czy musi?..."
...." Okazuje się, że poszukujemy osoby, której dominujące cechy charakteru są podobne do cech osób, które nas wychowały.To, co spotkało nas w dzieciństwie – jest znane staremu mózgowi, a w związku z tym, że dla niego nie istnieje przeszłość– traktuje nasze dzieciństwo jak matrycę, do której się odwołuje.Czyli niejako pomylił naszego partnera z rodzicem I nie zrobił nam tego na złość Kierował się potrzebą uleczenia krzywd i urazów, jakie doznaliśmy w dzieciństwie! ....."