wtorek, 4 lutego 2014

Pedofil Mariusz T. .... oskarża matkę!

Tak jak już wcześniej pisałam tutaj na blogu, że nikt nie rodzi się "potworem bez serca" tylko się nim staje, to dotyczy to również Mariusza Trynkiewicza nazwanego przez głupie i ignoranckie społeczeństwo "potworem". Te tak zwane "potwory" miały i mają też serca!

Oto co mówi o swojej matce ten człowiek nazwany, przez nasze społeczeństwo, któremu nikt nie dostarcza wiedzy, nie informuje, nie tłumaczy czego te "potwory" doświadczają w swoim życiu i przez kogo tak cierpią zanim popełnią takie przestępstwo.
Pedofil jest "potworem" a jak nazwać matkę, rodzica takiego pedofila? Potwora zaszlachtować bo ma płeć męską a matkę wytłumaczyć bo to kobieta i matka, która wychowała go jak umiała i dała mu życie i powinien być jej za to jeszcze wdzięczny a nie ją oskarżać! W ten sposób podchodzi do sprawy nasze chore społeczeństwo. Dwie różne miarki sprawiedliwości dla popełnionych okrucieństw , dzieci za doznane cierpienia karać a matki które byle okrutne i były sprawcami tego cierpienia czcić. Takie podejście do sprawy nazywamy sprawiedliwością w naszym i nie tylko naszym chorym kraju!