O mnie

Moje zdjęcie

Moim celem jest podniesienie świadomości w społeczeństwie w temacie przemocy. Nikt nie rodzi się przemocowy tylko się takim staje. Przemoc nie ma płci i twierdzenie, że kobiety są tylko ofiarami w związkach partnerskich jest karygodnym kłamstwem. 
W związkach partnerskich przemoc nie ma płci, kobiety są tak samo przemocowe jak mężczyźni. Kobiety używają przedmiotów kiedy stosują przemoc fizyczną. Co jest groźniejsze dla kobiety? Silne uderzenie męską ręką? Czy uderzenie ciężkim kryształowym wazonem? Kobiety używają właśnie wazonów i innych ciężkich i niebezpiecznych narzędzi. 

Z badań wynika, że matki stosują częściej przemoc wobec dzieci niż ojcowie. Dzieci doznają przemocy w żłobkach, przedszkolach i szkołach, gdzie pracują tylko kobiety. 

środa, 5 lutego 2014

Jakie kary dla matek....

które zmasakrowały psychikę dziecka i wychowały "potwora"?



Żadne? Ja się z tym nie zgadzam!

Najprościej obluzgać, wykastrować, powiesić, ukarać ostatnią ofiarę przemocy, która stała się jej sprawcą, pedofila, gwałciciela, mordercę. Nikt nie rodzi się takim "potworem" tylko się nim staje.

Pedofil Mariusz Trynkiewicz był bity i kontrolowany przez matkę. To ją oskarżał za to, że popełnił te okrutne czyny. A jak okrutne było bicie Mariusza przez matkę? Jaką kontrolę okrutną musiała stosować skoro w jego psychice nastąpiły takie zmiany.

Anders Breivik, który zamordował wiele niewinnych osób, wychowywał się z bardzo zaburzoną emocjonalnie matką, która raz mówiła, że go kocha a za chwilę, że chce żeby umarł. 

Dziewczyna 18-letnia zabija matkę, która z jej życia i jej rodzeństwa zrobiła piekło - .


To tylko trzy przykłady, jak matki potrafią z dziecka zrobić "potwora". 

Takich historii jest wiele a w świetle reflektorów znaduje się tylko ostatni sprawca. To o nim się mówi i pisze. Pisze się tylko co zrobił ale nigdy dlaczego.

Tylko jego czyny zbrodnicze są nagłaśniane a o zbrodniach popełnianych przez rodziców w "4ścianach" cisza. O piekle w jakim tacy "potworzy" przez długie lata dzieciństwa żyją nikt nie chce wiedzieć i nie domaga się takich informacji.

Tak jakby historia dzieciństwa nie była ważna, nie miała wpływu na mózg "potwora" i na to co "potwór" zrobił niewinnej osobie. 

W tej książce inne piekielne historie niektórych "potworów". 


Matka „potwora” nie jest aniołem, zawsze jest też „potworem”, „potworem” jest również ojciec, którego nie było albo od „potwora matki’ nie chronił syna czy córki albo sam był też „potworem”.

Potem jest babcia i dziadek, którzy byli „potworami”, prababcia i pradziadek też „potworami” byli, ale tylko końcowego „POTWORA DZIECKO” osądzamy i poddajemy surowej karze! 

O innych „potworach” nikt nic nie mówi i do odpowiedzialności żadnej nie pociąga. Pozostawia ich wszystkich bezkarnych. 

To jest wielce niesprawiedliwe i krzywdzące dla ostatniego "potwora", który musi odpowiadać i ponosić surową karę za wszystkich poprzednich "potworów". 

Błędne koło przemocy nadal się toczy i zawsze o ostatnim "potworze" będzie mowa i on zostanie pociagniety do odpowiedzialności a pozostałym, którzy doprowadzili go do takiego stanu ujdzie to znowu bezkarnie.

PROFILAKTYKA ZDROWIA PSYCHICZNEGO RODZICÓW JEST POTRZEBNA A NIE KARANIE OSTATNIEGO "POTWORA" - czytaj