piątek, 11 listopada 2016

Kobiety i matki też to robią ........

Jeżeli rzeczywiście chcemy pomóc dzieciom i zacząć nagłaśniać temat przemocy seksualnej wobec dzieci  to nie możemy utrwalać stereotypów i mówić tylko o mężczyznach i ojcach zatajając jednocześnie prawdę  o kobietach i matkach. Tylko w ten sposób możemy podnieść świadomość w społeczeństwe w tym temacie i zacząć przerywać to ochydne! błędne koło seksualnego wykorzystywania dzieci przez matki, ojców, kobiety i mężczyzn.
..."Nie tylko mężczyźni wykorzystują dzieci seksualnie. Również przedszkolanki, nauczycielki i... matki. Niemiecka telewizja publiczna ARD poruszyła ten temat w filmie dokumentalnym "Mamo, przestań!".
Axel miał 8 lat, gdy matka zaczęła wykorzystywać go seksualnie. Zabierała go do łóżka i zmuszała do uprawiania z nią seksu.
Andreę spotkał podobny los. Wychowywała się bez ojca. Tęsknotę matki za zbliżeniem fizycznym musiała zaspokajać jej córka. Jeśli odmawiała, matka stosowała przemoc.... - czytaj

..." Co ósmy nastolatek w USA jest wykorzystywany seksualnie.
Wśród dzieci - ofiar molestowania już co ósme było wykorzystane seksualnie przez matkę lub inną dorosłą kobietę.
Jeszcze w roku 2000 było problem ten dotyczył jedynie co 16-tego molestowanego dziecka. Przynajmniej w USA.
Kazirodztwo, czy gwałty kobiet na dzieciach w ogóle, są podwójnym tabu - mówią stacji eksperci z National Children's Advocacy Center..." - czytaj


Seksuolog sądowy: Nie dowierzamy, że pedofilem może być kobieta. Dlatego pedofilki działają dłużej niż mężczyźni - czytaj


W ciągu pięciu lat aż o 132 proc. wzrosła w Wielkiej Brytanii liczba dzieci molestowanych seksualnie przez kobiety.Tak wynika z danych ChildLine, brytyjskiej służby internetowej i telefonicznej pomagającej dzieciom. W 2008 r. do ChildLine zgłosiło się 2142 dzieci, mówiąc, że były napastowane przez kobietę. To prawie jedna czwarta tych, które określiły płeć osoby je molestującej. W 1311 przypadkach chodziło o matkę. Okazuje się, że chłopcy są częściej napastowani przez panie niż przez panów (odpowiednio 1722 i 1651 przypadków). Inaczej w przypadku dziewczynek – tu dominują mężczyźni (4972 wobec 420 przypadków molestowania przez kobiety). – Ten raport dowodzi, że ChildLine, wsłuchując się w autentyczne głosy napastowanych dzieci, burzy mity na temat molestowania seksualnego – twierdzi Esther Rantzen, prezes ChildLine, cytowana przez „Daily Mail”. Kilka miesięcy temu przypadki pedofilii kobiet opisywała BBC. Podkreśliła, że mówi się o tym bardzo rzadko, bo w powszechnej opinii społecznej jest to rzecz niewyobrażalna. „Było mi niesłychanie trudno o tym mówić – 99 procent matek kocha swoje dzieci, a ja nie miałem szczęścia (...). Bałem się, że nikt mi nie uwierzy, gdy będę o niej mówił źle” – mówił Colin, który do 13. roku życia był regularnie gwałcony przez matkę. W 2007 r. trenerka tenisa Claire Lyte skazana została na dwa lata więzienia za seks z 13-latką. Tyle samo lat miał chłopiec, z którym współżyła matka czwórki dzieci Joanna James – w 2003 r. trafiła za to za kraty. A w 1999 r. pierwsza kobieta trafiła na listę napastników seksualnych – molestowała siedmiu chłopców w wieku 11– 14 lat. - czytaj

Są w szkołach, szpitalach, kościołach, a także naszych domach. Wcale nie mniej groźne od mężczyzn, a coraz liczniejsze. Dlaczego pedofilki prawie w ogóle nie istnieją w społecznej świadomości, choć ich liczba stale wzrasta? Dlaczego jest ich najwięcej w zawodach związanych z dziećmi i jakie metody uwodzenia najczęściej stosują? Dlaczego tak trudno udowodnić im winę przed sądem? A także dlaczego terapia nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem w przypadku molestowanego dziecka? Na te wszystkie pytania odpowiada dr Krzysztof Korona, seksuolog i terapeuta
. - czytaj

Statystycznie pedofilia płci żeńskiej występuje rzadziej niż męskiej, z oficjalnych statystyk tylko 5-7% to kobiety ale jak posłuchamy historii pedofili płci męskiej to okazuje się, że 78% mężczyzn pedofilii wykorzystywanych było przez kobiety w większości przez matki. Co dowodzi, że za oficjalnymi statystykami kryje się zupełnie inna rzeczywistość…” - czytaj
Dr Miletski said the first myth was that sex abuse meant intercourse, when in fact there were a range of overt and covert ways the abuse could occur.
The second was that men, and boys, could not be victims of sexual abuse.
"It's starting to get better and we hear more about boys who are victims, and people who abuse boys. But still people tend to think that boys ... the more sex they get the better. 'Boys like sex', 'they look for it', 'they're usually the aggressors', and so forth."
Dr Miletski said the next myth was that women could not be perpetrators of sexual abuse, a societal belief illustrated by the way in which the media often played down cases of women teachers having sex with male students.
- czytaj

While researching this piece, I spoke to a number of adults – men and women – who as children endured horrific sexual abuse at the hands of their mothers, aunts, grandmothers and female carers. Very few of them had ever had a chance to tell their story before, and the effect of keeping their experiences to themselves for so long has had a disastrous effect on their mental state.
The systemic denial of female sexual abuse is one of the scandals of our times. While in recent years the issue of male paedophilia has been placed firmly at the forefront of public debate in Britain, with endless high-profile media and Government campaigns bringing this formerly underground issue into the public spotlight, it seems that the involvement of women in cases of child molestation is an enduring taboo, and in order to break that wall of silence we must start by addressing a series of serious shortfalls that run throughout the child protection services in this country.
According to Zoe Hilton, policy advisor for child protection at the National Society for the Prevention of Cruelty to Children (NSPCC), "Professionals in all areas of the system tend to be disbelieving of cases of female sexual abuse". -- czytaj

Societal Denial

In her 1993 doctoral dissertation, "Female Sex Offenders: Societal Avoidance of Comprehending the Phenomenon of Women Who Sexually Abuse Children" (University Microfilms, Ann Arbor, MI), Boston psychologist Laurie Goldman analyzed the ways society minimizes the scope and impact of sexual abuse by women. - czytaj