O mnie

Moje zdjęcie

Moim celem jest podniesienie świadomości w społeczeństwie w temacie przemocy. Nikt nie rodzi się przemocowy tylko się takim staje. Przemoc nie ma płci i twierdzenie, że kobiety są tylko ofiarami w związkach partnerskich jest karygodnym kłamstwem. 
W związkach partnerskich przemoc nie ma płci, kobiety są tak samo przemocowe jak mężczyźni. Kobiety używają przedmiotów kiedy stosują przemoc fizyczną. Co jest groźniejsze dla kobiety? Silne uderzenie męską ręką? Czy uderzenie ciężkim kryształowym wazonem? Kobiety używają właśnie wazonów i innych ciężkich i niebezpiecznych narzędzi. 

Z badań wynika, że matki stosują częściej przemoc wobec dzieci niż ojcowie. Dzieci doznają przemocy w żłobkach, przedszkolach i szkołach, gdzie pracują tylko kobiety. 

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Służba zdrowia



Czytam, że Joanna Mucha szokuje swoimi wypowiedziami. No cóż, trochę, a właściwie dużo racji w tym co mówi jest. Może warto byłoby przyjrzeć się bliżej zarówno chorym jaki i całej naszej służbie zdrowia.

O co lekarz pyta pacjenta na wizycie? Interesuje go stan emocjonalny i uczucia pacjenta, jego relacje z bliskimi? Jego problemy osobiste i te zawodowe? Ile czasu spędza pacjent na wizycie u lekarza? Z czym wychodzi z gabinetu ? 

Od lekarza wychodzi się z garścią pełną recept i przekazami na badania i z niczym więcej. Pacjenta traktuje się jak bezmózgowca pozbawionego uczuć. A przecież wszystko zaczyna się w mózgu i od naszych stanów emocjonalnych. 

Ilu hipochondryków odwiedza lekarzy i robi sobie badania? Nie tylko osoby strasze są hipochondrykami ale również wśród młodych ten problem istnieje i wiele osób, zbyt wiele, chodzi do różnych lekarzy i specjalistów niepotrzebnie. Tym ludziom potrzebna jest dobra psychoterapia i wsparcie a nie lekarstwa i specjalistyczne badania.

Wiem co mówię bo też byłam hipochondryczką i wiem ilu lekarzy niepotrzebnie odwiedziłam i zabrałm im czas, ilu niepotrzebnym i drogim badaniom się poddałam, na tomografi komputerowej skończyłam, bo nic innego nie można było już zrobić! Ile kasy wydałam na lekarstwa; ile się ich najadłam; ile państwowej kasy zostało na mnie niepotrzebnie wydanej!.

To że byłam hipochondryczką nie dowiedziałam się od lekarza  ale sama odkryłam porzez własną lekturę. Kiedy to odkryłam  i wyszłam z hipochondrii zaczęłam zastanawiać się dlaczego żaden lekarz nie powiedział mi, że jestem hipochondryczką. Czy oni o tym nie uczą się na studiach? 



Tak więc Joanna Mucha nie mówi dziwnych rzeczy, mówi prawdę. Dużo starszych osób nie tylko jest hipochondrykami ale żyje samotnie i ma potrzebę kontaktów międzyludzkich. Lekarza traktuje jak znajomego z którym można sobie pogadać i ponarzekać.  

Potem jest dużo osób z problemami psychosomatycznymi, należą do nich: ataki paniki objawiające się w różny sposób, kołatanie serca, duszności, potem mamy całą gamę bólów kręgosłupa, żołądka, jelit, bóle głowy. Lekarze wystawiają błędne diagnozy, nie wiem czy z niewiedzy czy specjalnie, żeby dać zarobić przemysłowi farmaceutycznemu. Wysyłają na różne niepotrzebne badania. 

Moja mama np. od niepamietnych lat ma ataki paniki a leczona jest na serce. Ile razy wołana była do niej karetka pogotowia. Jechała do szpitala, wszystkie badania robili i nic nie znajdowali. Pomimo, że serce zdrowe i nie jeden lekarz jej tego zazdrościł, a lekarz rodzinny ładował jej  lekarstwa na serce.

A przy ataku paniki wystarczy przytulić pacjenta, pogłaskać, żeby się uspokoił i mu przechodzi. Jednego razu moja mam osunęła się rano na ziemię przy takim ataku paniki, nie mogłam jej podnieść, pomimo że jest filigranowa. Prosiła mnie, żebym zadzwoniła po pogotowie a ja powiedziałam jej, że nie zadzwonię, bo zaraz jej to przejdzie. Kołdry położyłam na podłodze, przykryłam ją, przytuliłam, uspokoiłam i po 2 minutach na własnych nogach poszła do pokoju i się położyła do łóżka. Po takim ataku, rzeczywiście człowiek jest bardzo zmęczony i osłabiony ale szybko wraca do sił, nawet w podeszły wieku. Ataku dostała rano a popołudniu, już gotowała obiad i prasowała :) Ile zaoszczędzonej państwowej kasy? Ataki paniki cały czas sie pojawiają ale już nikt pogotowia do nie nie woła. Trzeba pacjentów edukować i uczyć ich jak nie chcą poddać sie dobrej terapii jak mają sobie z takimi atakami paniki radzić a nie leczyć ich na serce.

Jak długo jeszcze pacjent dla lekarza będzie bezmózgowy i pozbawiony uczuć? 

Traumy z dzieciństwa wyłażą w dorosłości - czytaj
Idealny szpital - czytaj
Nasze uczucia - czytaj
Kręgosłup - czytaj



To tylko kilka przykładów dalej można samemu szukać. Profilaktyka zdrowia psychicznego na gwałt jest potrzebna a nie wkurzanie się na ludzi, którzy widzą, że służba zdrowia nie funkcjonuje i jest beczką bez dna do której ładuje się pieniądze a ludzie ciągle chorzy.