Takie tytuły o mężczyznach nie powinny mieć miejsca w przestrzeni publicznej
Wieloletnia nagonka na mężczyzn nie ustaje. Najpierw wmówiono ludziom, że mężczyzna to przede wszystkim przemocowiec i sprawca przemocy, a kobieta zawsze i wyłącznie ofiara. Tymczasem z badań, które rzadko są nagłaśniane, wynika bardziej złożona rzeczywistość - czytaj
Teraz pojawia się taki tytuł o mężczyznach: „Ewoluuje nowy gatunek: bezpłciowych, aspołecznych mężczyzn. Najgroźniejszych ludzi na świecie, głównie dla samych siebie”.
Co to za dziennikarstwo? Czy to jeszcze jest dziennikarstwo? Takie tytuły powinny być zakazane, bo są krzywdzące dokładnie w ten sam sposób, w jaki krzywdzące jest przypinanie mężczyznom etykiety „przemocowca” jako definicji całej płci.
Komentarze kobiet pod takimi treściami są zaskakująco agresywne i silnie krytyczne wobec mężczyzn. Zastanawiam się, skąd ta intensywna krytyka mężczyzn, którzy zostali wychowani właśnie przez kobiety: matki, babcie, siostry, teściowe, nianie, opiekunki w żłobkach i nauczycielki. To kobiety wychowały sobie takich mężczyzn — nie mężczyźni sami siebie.
Krytykując mężczyzn w ten sposób, nie zdają sobie chyba sprawy, że w istocie krytykują również siebie i swój udział w wychowaniu kolejnych pokoleń.
Kiedy skończy się ta nagonka na mężczyzn? Kiedy skończy się ta jednostronna krytyka i kiedy kobiety zaczną respektować i szanować mężczyzn, zamiast podtrzymywać narrację wojny płci?


Komentarze