O mnie

Moje zdjęcie

Moim celem jest podniesienie świadomości w społeczeństwie w temacie przemocy. Nikt nie rodzi się przemocowy tylko się takim staje. Przemoc nie ma płci i twierdzenie, że kobiety są tylko ofiarami w związkach partnerskich jest karygodnym kłamstwem. 
W związkach partnerskich przemoc nie ma płci, kobiety są tak samo przemocowe jak mężczyźni. Kobiety używają przedmiotów kiedy stosują przemoc fizyczną. Co jest groźniejsze dla kobiety? Silne uderzenie męską ręką? Czy uderzenie ciężkim kryształowym wazonem? Kobiety używają właśnie wazonów i innych ciężkich i niebezpiecznych narzędzi. 

Z badań wynika, że matki stosują częściej przemoc wobec dzieci niż ojcowie. Dzieci doznają przemocy w żłobkach, przedszkolach i szkołach, gdzie pracują tylko kobiety. 

środa, 8 marca 2017

Przemoc wobec dzieci w przedszkolach

Dzisiaj otrzymałam taką wiadomość:

Dzień dobry.

Gdzie mogłabym znaleźć jakiś link na temat metod wychowawczych w przedszkolach? Powszechnie w przedszkolach są stosowane kary typu odstania jakiś czas w kącie, lub stanie na korytarzu samemu. Ja takich metod nie stosuję, bo po prostu nie potrzebuję, syn słucha. Natomiast w przedszkolu to jest powszechne i panie się dziwią kiedy, synek nie chce się poddać tego typu praktykom. Jest wywierana "psychologiczna siła" żeby ustąpił i swoje odstał np. za to, że za głośno się bawił. Dziecko kompletnie nie rozumie o co chodzi tym Paniom bo w domu nikt tego nie praktykuje.... Czy takie metody są stosowane wszędzie?

szczerze mówiąc, to nawet mi nie przyszło do głowy, żeby stawiać go po kątach, przypomina mi to metodę wychowawczą z przed 20-tu lat.
Przemocy stosowanej przez personel płci żeńskiej wobec dzieci w żłobakch, przedszkolach i szkołach [psychicznej, werbalnej oraz fizycznej, która nie pozostawia śladów - szarpanie, popychanie] nie nagłaśnia się i dlatego ten problem dzieci jest bardzo mało znany w naszym społeczeństwie.

Tej przemocy nie nagłaśnia się tak intensywnie jak przemocy mężczyzn wobec kobiet - dlaczego?

Dlatego, że ta przemoc pochodzi z rąk kobiet a nie z rąk mężczyzn! Poświęcamy dobro oraz obecne i przyszłe zdrowie psychofizyczne dzieci po to tylko, aby kobiety w naszym społeczeństwie zachowały swój odwieczny status ofiary i osoby niezdolnej do przemocy! 





Niepokojące wieści z jednego z przedszkoli na Warszawskim Ursynowie. Rodzicie najmłodszych dzieci w przedszkolu twierdzą, że jedna z opiekunek miała stosować wobec swoich podopiecznych przemoc fizyczną i psychiczną. Kobieta z wieloletnim stażem pracowała w placówce z dwiema grupami dzieci - starszych i młodszych. 

Rodzice maluchów twierdzą, że ich dzieci nagle zaczęły się bać przedszkola. Miały być przyduszane i szarpane. Z kolei - jak informuje dyrekcja placówki - rodzice starszej grupy nie zgłaszali wobec wychowawczyni żadnych zastrzeżeń. Sprawa została już zgłoszona policji. Przedszkolu przyglądają się też urzędnicy. Na razie Krystyna W. została zawieszona w prawach pracownika. - czytaj


Jesteś wariatem, dupą, idź do diabła! – w tak wulgarny i chamski sposób, jak twierdzą rodzice 4-letniego Gabrysia Kalki, zwracały się do chłopczyka opiekunki z wrocławskiego przedszkola Galileo! Rodzice opowiadają, że dziecko przeżyło tam prawdziwy koszmar. Koszmar, który mógł trwać nawet kilka miesięcy. – Synek skarżył się, że panie go biją, przywiązują do krzesełka na czas posiłku, wpychają mu jedzenie łyżeczką do gardła, krzyczą – mówią załamani. Tę szokującą sprawę badają już kuratorium i prokuratura, a przedszkole... winę zrzuca na rodziców! Czy okrucieństwo dorosłych wobec bezradnych maluchów nigdy się nie skończy?! - czytaj

To tylko 3 przykłady. Czy nie należałoby:
  •  zgłębić tematu przemocy personelu płci żeńskiej wobec dzieci w takich placówkach?
  • nagłaśniać go? 
  • inwestować tyle samo środków finansowych co inwestuje się w przemoc wobec kobiet? 

Przemoc żłobkach - czytaj